Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
GPC Challenge i GP - patologia?
#11
To wtedy patologia sie zacznie od ćwiartki/połówki Tongue I awans do półfinału, finału i GPC wywalczą zawodnicyb z (w,w,w,w,w)
Ciekawe co wtedy decyduje o kolejności Big Grin
#12
(12-12-2018, 15:43:45)Asteck666 napisał(a): To wtedy patologia sie zacznie od ćwiartki/połówki Tongue I awans do półfinału, finału i GPC wywalczą zawodnicyb z (w,w,w,w,w)
Ciekawe co wtedy decyduje o kolejności Big Grin
Nie jeśli z każdej 1/2 GPC awansuje tylko 5 zawodników do finałów. Połowa odpuści a druga połowa będzie walczyć o awans
#13
No i mamy pierwszą rundę GP (Generalna Porażka) za nami. Możemy wyciągnąć wnioski takie że na juniorach (których jest trzech) robi się łatwe punkty i ma się przewagę E w kolejnych biegach.
Przykład 1.
Dwóch zawodników np: WCB trafia w 1 rundzie na dwóch juniorach. Jadą osiołkami pasywnie, oszczędzają E i mimo sprawdzania ścieżki mają pewne 5pkt do podziału.
Przykład 2.
Można mieć szczęście w losowaniu nr. startowych i trafić tak jak "X von Amor" i mieć w dwóch rundach GP trzech juniorów w biegu i w jednej rundzie dwóch, gdzie minimalnym nakładem ich pokona i jeszcze zaoszczędzi energię na kolejne biegi.

Trochę słabo Sad

Moja propozycja to zamienić ZK z GPC.
Czyli finaliści teraźniejszego ZK (8 najlepszych z E-Ligi, po 2 najlepszych z każdej 1 Ligi, oraz po 1 najlepszym zawodniku z każdej 2 Ligi), powinni walczyć o GP (10 msc premiowane awansem), wtedy będzie naprawdę wiadomo że GP to są turnieje najlepszych a nie łowcy h skróceń.
GPC zostawić tak jak jest w obecnej formie(zmienić nazwę na ZK), tylko za finał premiować pucharami, PS'ami oraz może gratyfikacjami finansowymi.

 Myślę że taka zmiana zwiększyła by prestiż GP, bo żeby jeździć w elicie trzeba być dobrym cały sezon ligowy. A także łowcom "h" skróceń pozwoliła by zdobywać godzinki bez większych problemów.


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości