Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Reorganizacja systemu IMK oraz GPC
#1
Po finale IMK sprawdziłem sobie jak wyglądały eliminacje i co ciekawe, próżno szukać w 1/8 zawodników młodszych niż marzec/kwiecień 2015. Ten fakt, w połączeniu z tematem Ograniczenia dla 3 lig   podsunął mi pewien pomysł.

W IMK i GPC wszyscy zaczynają razem, oznacza to że finalista (przyszły) zaczyna od jazdy z BOTami i cieniasami jak ja w pierwszych rundach. W tym temacie baju sam pisze do jakich patologii to prowadzi.   - starsi zawodnicy nabijają sobie niskim kosztem kasę i PSy na słabych i BOTach. Licząc skromnie w 3 pierwszych rundach IMK i GPC "stary" może łatwo nabić z 20k kasy i około 2,8-3 PSa.
A ograniczenie punktówek w niskich ligach niewiele dało, bo np. w "mojej" 3 lidze jest finalista IMK i uczestnik GP. Stać ich, mają przyzwoite tygodniówki za PSy. A wiadomo jak sobie nabijali PSy.


Moje propozycje:

Rozstawieni zawodników, którzy sezon wcześniej dojechali do 1/8 (czyli 4 runda). Wszyscy pozostali zaczęliby eliminacje po staremu, ale po 3 rundzie (lub 2 rundzie - wariant A) 128 najlepszych (po 8 zawodników z 16 eliminacji) dołącza do tych 128 rozstawionych. Patrząc na liczbę BOTów w tym sezonie w pierwszej rundzie prawdopodobnie udało by się ograniczyć pierwszą rundę do 32 turniejów - odejdą jeszcze rozstawieni. Nie wiem ilu jest obecnie aktywnych graczy którzy mają nominacje do startów w eliminacjach, to pytanie do GM-ów. Ja tylko proponuję dwa warianty:

Wariant A
1 runda - 32 eliminacje (512 zawodników)
2 runda - 16 eliminacji (256 zawodników)
3 runda - 16 eliminacji (128 z eliminacji + 128 rozstawionych)
4 runda - 8 eliminacji (128 zawodników)
i dalej po staremu.

Jeśli nie ograniczymy do 32 turniejów pierwszej rundy to mamy:


Wariant B
1 runda - 64 eliminacje (1024 zawodników w tym dużo BOTów)
2 runda - 32 eliminacje (512 zawodników)
3 runda - 16 eliminacji (256 zawodników)
4 runda - 16 eliminacji (128 z eliminacji + 128 rozstawionych)
5 runda - 8 eliminacji (128 zawodników)
i dalej po staremu.



Analogią jest piłkarski puchar Polski. Słabsze drużyny (z niskich lig) grają puchary okręgowe i dopiero później na stopniu centralnym rywalizują z 1 ligowcami i Ekstraklasą.

PLUSY:
- starzy nie zarabiają łatwej kasy i PSów na BOTach i młodych;
- każdy jeździ z przeciwnikiem w miarę na równym poziomie;
- ograniczenie jazdy z BOTami dla wszystkich.

MINUSY:
- ból d..y starych że nie zarabiają łatwej kasy i PSów na młodych i BOTach;
- w drugim wariancie mamy jedną rundę więcej niż obecnie i  trzeba będzie ją zmieścić w kalendarzu.


Zmiany w IMK i GPC są nieuniknione. Zawodników jak sądzę przybywa, a nie wyobrażam sobie by nowy gracz z marca 2017 miał jechać w 1 rundzie eliminacji z zawodnikiem z marca 2015. 7 sezonów to będzie przepaść. A z własnego doświadczenia wiem, że starty przeciwko graczom którzy mają czasy o 20 sekund lepsze, jest strasznie demotywujące. Jeśli zależy nam na rozwoju gry i nowych graczach, trzeba coś zrobić by każdy rywalizował z mniej więcej podobnymi sobie rywalami.

Zaprasza do dyskusji Smile
#2
ja jestem za tym żeby czołówka zaczynała od połowy, młodzi powalczą sobie między sobą tych 128 czy ilu tam przy każdej rundzie przejdzie dalej i zarobi sobie coś Smile zamiast z botami powalczą między sobą Smile zaraz odezwą się młodzi że muszą wydawać kasę na sprzęt a stary oszczędza, tyle że młody i tak kasę musiał wydać na sprzęt a stary jechał na śmieciach, z podstawową różnicą młody zajdzie sobie dalej zarobi więcej a stary "zaoszczędzi" na tym że nie jedzie ale też nie zarobi nic Big Grin a dodatkowo można rozciągnąć kalendarz Żeby nie było paranoi typu jedne ważne zawody po drugich Smile
#3
Bardzo dobry pomysł. A jeszcze w połączeniu z godzinami skrótów, to jeszcze szybciej młodzi będą nadrabiali część strat.
#4
(17-12-2016, 12:04:09)adriangkm napisał(a): A ograniczenie punktówek w niskich ligach niewiele dało, bo np. w "mojej" 3 lidze jest finalista IMK i uczestnik GP. Stać ich, mają przyzwoite tygodniówki za PSy. A wiadomo jak sobie nabijali PSy.

Na podstawie dwóch przypadków zbyt łatwo wyciągasz wnioski, i to nie do końca prawdziwe.
Cytat:"Demokracja to jest wtedy gdy cztery tygrysy i łania głosujące o obiedzie..."



#5
(17-12-2016, 16:25:49)Sprinter napisał(a):
(17-12-2016, 12:04:09)adriangkm napisał(a): A ograniczenie punktówek w niskich ligach niewiele dało, bo np. w "mojej" 3 lidze jest finalista IMK i uczestnik GP. Stać ich, mają przyzwoite tygodniówki za PSy. A wiadomo jak sobie nabijali PSy.

Na podstawie dwóch przypadków zbyt łatwo wyciągasz wnioski, i to nie do końca prawdziwe.

Dlaczego??? Sam przeciesz nie wiesz co masz zrobić by w końcu przyjechać 2 w 3 lidze. Nasze uczestnictwo w 3 lidze to jedno wielkie nieporozumienie Sad
#6
(17-12-2016, 16:25:49)Sprinter napisał(a):
(17-12-2016, 12:04:09)adriangkm napisał(a): A ograniczenie punktówek w niskich ligach niewiele dało, bo np. w "mojej" 3 lidze jest finalista IMK i uczestnik GP. Stać ich, mają przyzwoite tygodniówki za PSy. A wiadomo jak sobie nabijali PSy.

Na podstawie dwóch przypadków zbyt łatwo wyciągasz wnioski, i to nie do końca prawdziwe.

To dobrze że włączyłeś się do dyskusji. Ty i Twój kolega z drużyny jesteście kolejnymi dwoma przykładami że nie potrzeba kasy za punkty by sobie radzić w IMK i GP/GPC.

Ja ze swoją sławą mam tygodniówkę 15k, plus za punkty przy dobrym meczu 4k. Jakoś starcza na bieżące potrzeby. Ty masz pewnie ponad 5k więcej tygodniowo i za mecz 15 pkt x 200 czyli 3k. I kto w sumie ma więcej? Komu wystarczy dodatkowo na mechanika? A koszty na sprzęt mniejsze w lidze bo wyższy skill i ja nawet z silnikiem 23 m/s nie wygram z Tobą Wink
No ale nie o tym mieliśmy tutaj dyskutować.
#7
Bardzo dobry pomysł uważam że Arek powinien nad tym pomyśleć . Najlepsi z 1 3 rund dołączą do rozstawionych i zaczną z nimi rywalizować może któremuś uda się przebrnąć kolejną rundę . A słabsi więcej szans żeby przejść 1 3 rundy i zdobyć skrócenia i jeszcze bardziej się zbliżyć . Bo jak będzie tak jak jest obecnie to może się trafić komuś bardzo mocna 1 runda i od razu odpadnie bo będzie miał 8 zawodników co graja z 1 rok dłużej . A tak szanse są Smile
#8
u mnie jedzie 4 uczestnikow GP i jakos mi to nie przeszkadza Smile Nawet jutro mecza przegraja Smile poszla lapowa do sedziego a co? Kto bogatemu zabroni Smile
#9
Pomysł wydaje się być bardzo sensowny Smile
#10
(17-12-2016, 21:30:34)adriangkm napisał(a):
(17-12-2016, 16:25:49)Sprinter napisał(a):
(17-12-2016, 12:04:09)adriangkm napisał(a): A ograniczenie punktówek w niskich ligach niewiele dało, bo np. w "mojej" 3 lidze jest finalista IMK i uczestnik GP. Stać ich, mają przyzwoite tygodniówki za PSy. A wiadomo jak sobie nabijali PSy.

Na podstawie dwóch przypadków zbyt łatwo wyciągasz wnioski, i to nie do końca prawdziwe.

To dobrze że włączyłeś się do dyskusji. Ty i Twój kolega z drużyny jesteście kolejnymi dwoma przykładami że nie potrzeba kasy za punkty by sobie radzić w IMK i GP/GPC.

Ja ze swoją sławą mam tygodniówkę 15k, plus za punkty przy dobrym meczu 4k. Jakoś starcza na bieżące potrzeby. Ty masz pewnie ponad 5k więcej tygodniowo i za mecz 15 pkt x 200 czyli 3k. I kto w sumie ma więcej? Komu wystarczy dodatkowo na mechanika? A koszty na sprzęt mniejsze w lidze bo wyższy skill i ja nawet z silnikiem 23 m/s nie wygram z Tobą Wink
No ale nie o tym mieliśmy tutaj dyskutować.

18 tyś tygodniówki + 3tyś za pkt, do tego IMK + GPC w pierwszych rundach na szrotach, liga na szrotach. Ja do tego mam GP co mi pokomplikowało gdyż brak mi dodatkowego slotu na motor i nie wykorzystywałem maszyn do końca, co w końcowym rozrachunku wychodzi mi na zero (bez GP po sezonie byłbym na plus).
Wniosek dla mnie jest taki że jak ktoś z czołowych graczy chce się dostać do GP (a w nim nie jeździ) to spokojnie może jeździć nawet w 3 lidze Sad


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości