Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
3 liga grupa 2 - S12 Juniora okiem
#11
Wyniki 4 kolejki

9 września - Międzynarodowy Dzień Urody i imieniny miesiąca - to dla naszej grupy wydarzenia bardziej
emocjonujące niż to , co działo się na torach. Oczywiście patrząc tylko na wyniki - fakt , było nudno , bo
się tak pary potworzyły , że innych rozstrzygnięć nikt nie przewidywał. Jednak kilka "cukierków" można
na upartego z tej kolejki wyłowić.  
                        

                                    Grażynki Stadionów - BOT TEAM 184                                                                   
                                                                    63:27

Przed zawodami na obiekcie Grażynek panował iście karnawałowy klimat. Pogoda idealna , ostatni
mecz wygrany przez duże W , tanie bilety , smacznie jedzonko - to przywiodło na stadion prawie
komplet kibiców. BOT TEAM 184 tym razem miał być tu skazany na komplet przegranych 1:5
, ale gospodarze zrobili wielkie oczy już w 2 biegu - remis , to był zimny prysznic. W następnym
tylko 4:2 do przodu. Ogólnie to tych biegów bez historii , czyli 5:1 , nie było
wcale tyle ile fani Grażynek zakładali. Znów w 184 jechali rewelacyjnie dominik93 i gustaw - brak wsparcia
reszty drużyny sprawił jednak , że stała się faktem sromotna porażka. Pewnie nie boli bardzo ,
bo tanio skóry nie sprzedali.

                                  AKS firmowy alkohol - Polish Racing Team
                                                                  29:61

Przed meczem kapitan gospodarzy btek998 nie przewidywał rewelacji , spodziewał się pewnie
realnie podchodząc do tematu , że będzie ciężko coś tu ujechać. Choć tor własny , przeciwnik
z górnej półki i punktu tu nie oddają. Nie było jednak tragedii - AKS potrafili zremisować
kilka biegów i jeden nawet wygrali podwójnie co wprawiło prezesa firmowych w iście "alkoholowy"
entuzjazm. W tym spotkaniu doszło jednak do nieprzyjemnych sytuacji : w 13 biegu darito
wpadł w koleinkę i w ekspresowym tempie spotkał się z bandą - nie ma poważnych
konsekwencji tego upadku - kości całe. W 14 biegu MateuszRurek przeszarżował na 2 łuku
ostatniego okrążenia i wylądował w bandzie - zawodnika zabrała karetka , ale też obyło się
bez złamań. 

                                   Królewski Tarnów K.S. - F.R.A.D.I
                                                                      73:17

W takich meczach nikt nie spodziewa się niespodzianek , nikt nie liczy na rewolucję w tabeli.
Nikt oprócz kibiców - oni wierzą zawsze i to dla nich każdy mecz to święto - tak podchodzą do
tego kibice F.R.A.D.I  - przybyli na stadion tarnowian w pełnym składzie - cała "klatka" gości była
pełna , do tego sporo "cywilnych" kibiców. Mecz raczej nuuuudny - Soner znów ustrzelił
komplet , Bebikz oszczędzał sprzęt , a u gości tylko Artem coś skubnął Królewskim. Tak - na
torze było bez emocji , za to w parkingu gospodarzy mój wysłannik podsłuchał na prawdę
intrygującą rozmowę w długiej przerwie - całość macie w relacji Live -> Chat zawodów - oj
tam dopiero jest co czytać Big Grin

                                          Unia Leszno 1938 - Gryf Team
                                                                    15:75

Gdy nad Lesznem zaszło już dawno słońce - a zachody tutaj są najpiękniejsze  Heart  , gdy niektórzy
już zakończyli celebrowanie przejścia realnej Unii do finału play-off , a inni jeszcze świętowali
(pozdro dla arborLDZ Big Grin  ) , na wirtualnym stadionie Unii Leszno 1938 zameldował się team
Gryfów. Było kilka minut po 22-ej gdy na tor wyjechała pierwsza czwórka rycerzy - bieg zakończył
się wynikiem 1:5 i tak już było do końca. Brylował Mariuszpopek który oprócz kompletu wykręcił nam
tu rekord toru Exclamation  . Reszta Gryfów też na Swoim poziomie , więc księgowa w Bydzi znów będzie
niezadowolona - trzeba płacić Pani Basiu za komplety Wink


Zawodnik kolejki
1 - gustaw - robi robotę dla kubu i wspiera kapitana
2 - cymbergaj - pewnie już dawno mógłby skoczyć gdzie indziej , ale jest u nas i ... Dzięki Smile
3 - Mariuszpopek - RT na torze Unia Leszno 1938


Jak coś pokiełbasiłem to za późno - nie ma opcji Edytuj Big Grin
#12
Piąta kolejka nie miała przynieść żadnych niespodzianek w naszej grupie - ot , takie sobie spotkania
do objechania. Czy zdarzyło się coś co dodało farszu do suchej kaczki - tak. Co to wg mnie było , dowiecie się
z relacji z meczów piątej kolejki 3 ligi grupy 2. Zapraszam Big Grin

                                           Polish Racing Team - Unia Leszno 1938
                                                                       65:25

Padało , padało i na końcu też padało Sleepy   Przyjechaliśmy tu o tak wczesnej godzinie chyba tylko po to ,
żeby mieć całą niedzielę na przemyślenia po meczu   Tongue  Dziury w składzie i brak dwóch zawodników
na 3 ligę to bolączka naszego klubu. Znów wypada mi podziękować cymbergaj -owi , arborLDZ
i RacingKrisu#11 za walkę.


                                       AKS firmowy alkohol - Grażynki Stadionów
                                                                        21:69

Słońce nad stadionem AKS-u dziś świeciło dla gospodarzy bardzo jasno , szkopuł w tym , że raczej prosto w oczy
miejscowym zawodnikom Sad   Udało im się wygrać jedynie jeden bieg indywidualnie i tym samym był
to jedyny wyścig na 3:3. Tor był idealnie równo przygotowany na całej długości i szerokości , czym
nie sprawił żadnej niespodzianki Grażynkom. W AKS-ie wychodził ze skóry HuBaL i to on był
liderem teamu. Ostro pracowali Cajeros , ale brak szczęścia odbierał firmowym punkty w istotnych momentach
meczu.

                                                          Gryf Team - Królewski Tarnów K.S.
                                                                         39:51

Mecz na szczycie - tak , to jedno ze zdarzeń które osłodziło nam tą kolejkę. Na stadionie oprócz kompletu
publiczności zjawiło się też paru "tajnych agentów" - jak się później okazało łowcy talentów. Inni twierdzili
że to przyboczna straż króla tarnowian dba o spokój na trybunach Big Grin   Wracamy do meczu. Do połowy zawodów
był cios za cios - po 10 biegu mieliśmy remis. Bieg 11 to przełamanie Królewskich - piękna jazda parą
Soner`a i Skam`a - kapitan odpierał ataki duetu gospodarzy , ale ci byli groźni tylko do 3 okrążenia. Bieg
12 - cała czwórka niemal przez cały wyścig w kontakcie - do samej mety nic nie było pewne - jednak  2:4. Nominowane
to mistrzowska jazda Kali10 w 13 biegu na remis i przypieczętowanie zwycięstwa w 14 i 15 biegu przez
liderów gości. Miejmy nadzieję , że rewanż będzie równie emocjonujący.


                                                   BOT TEAM 184 - F.R.A.D.I
                                                                         61:29

184-ki przygotowały masę atrakcji przed meczem. Było 184 stoisk z piwem , tyle samo toi-toi , nawet
prezes miejscowego klubu ufundował nagrodę dla drużyny w wysokości 184 - czego ? nie wiem , nie
sprecyzował  Wink  F.R.A.D.I przyjechali nastawieni na walkę i można powiedzieć , że do końca taką
postawę przejawiali. Brakuje chłopakom jednak jeszcze umiejętności i sprzętu. Dobrym znakiem
dla gości jest jednak fakt iż potrafili wygrać nawet podwójnie - Grygolec i stiwen dokonali tego
w biegu 13-tym. W 14-tym Artem i Pujiczu powieźli gospodarzy na 2:4. Wiadomo - dobrze zakończyć
zawody z wygraną w biegu.

-------------------------------------------------                             ---------------------------------------------------

Tor Polish Racing Team w tej kolejce okazał się ulubieńcem zwolenników kredy - niosła tylko mała.
Na dojeździe do pierwszego łuku na torze Gryf Team panowała jedna jedyna pewna ścieżka.
Jedyne wykluczenie w meczu  Gryf Team - Królewski Tarnów K.S. , po za tym nie było innych "literek".
#13
Fajnie, że ktoś opisuje 3 ligę  Wink i jest zainteresowanie z Waszej strony   Smile
Powodzenia! Oby tak dalej, potrzeba natchnienia młodym graczom  Wink
#14
... a ja podziękuję w imieniu "młodych" Big Grin  graczy za wsparcie od "starych" wyjadaczy Big Grin że tu ktoś z Was wpada - fajnie - ukłony Smile
#15
(20-09-2018, 23:39:36)btek998 napisał(a): do Leszna przyjedzie Alkohol
o kurde - dwuznacznie zabrzmiało Big Grin  ale chyba dojedziemy do końca zawodów  Cool
Też coś dla ziomali przygotujemy - ja stawiam popitkę Wink
#16
W 6-tej kolejce naszej grupy nad stadionami dominował deszcz - pogoda nie odstraszyła jednak wiernych
kibiców którzy licznie stawili się wspierając swoich rycerzy. Pewnie frekwencję poprawiła niedziela bez
handlu lub szeroko zakrojona akcja reklamowa 3 ligi 2 grupy , nie mniej jednak odwiedzili znów nasze
mecze zawodnicy z innych grup rozgrywkowych - to cieszy - dzięki Heniek.
Nowością była też transmisja wiązana z Leszna i Tarnowa - trochę to spontanicznie wyszło , ale dzięki
Skam-owi jakoś się udało ogarnąć dwa mecze na raz - dzięki za pomoc.
Lecimy z relacjami - zapraszam.


                                                         F.R.A.D.I - Polish Racing Team
                                                                   16:74

Gospodarze pokazali , że mogą się wreszcie zmobilizować i na prezentacji była niezła frekwencja -
zresztą im nie brakuje mobilizacji i chęci walki , co też pokazali na torze. Mimo dominacji lepszych
na papierze gości z PRT zespół miejscowych godnie stawiał czoła mocniejszemu przeciwnikowi.
Szkoda jedynie , że goście potraktowali ten mecz jak trening i jak się okazało trzech testowało
motocykle na inne zawody.

                                          Grażynki Stadionów - Gryf Team                              
                                                                    33:57

Gdy F.R.A.D.I i Polish Racing Team byli już spakowani po swoim meczu , na torze Grażynek zawodnicy
GS i GT stanęli pod taśmą w blasku zachodzącego słońca. Chmury nad stadionem nie wróżyły nic
dobrego dla gości - tor po opadach pewnie się zmienił. Czy to jednak zaskoczyło bardziej gospodarzy czy
przyjezdnych ? Po 9-tym biegu widać było , że goście z Bydzi zaczynają mieć zadyszkę , choć też na
trybunach słychać było , że mecz już wygrany , więc jadą na luzie. Tor się zmienił faktycznie więc nie
było sensu szaleć , a i miejscowym to utrudniło plan.
W parkingu GS było nad wyraz miło i "ciekawie" - sprawdźcie sami co się działo w Chacie zawodów.


                                         Królewski Tarnów K.S. - BOT TEAM 184
                                                                      71:19

Mecz jak zwykle na stadionie Królewskich pod oprawą rodem z Grand Prix oglądał komplet publiczności.
Główną nagrodą dla kibiców w loterii stadionowej był tym razem komplet ufundowany od Soner-a - tu mała
zbieżność , bo Soner zgarnął komplet pnkt , a jeden z kibiców nagrodę - komplet kluczy Tongue  . JasonCrump tym
razem nie korzystał z usług karetki Big Grin - zachodzi podejrzenie , że dziś nie było jego ulubionej ratowniczki  Heart , więc
skupił się na zawodach , i jest wynik. Pozostała część ekipy z Tarnowa bez niespodzianek - czyli zrobili Swoje.
W drużynie BT184 ponownie walczyli jak lwy dominik93 i gustaw (obecnie kontuzja - zdrowiej chłopie).
Talestris też dołożył kilka pnkt , ale ten tor widocznie mu nie leży. Gdzie Królewski Tarnów K.S tam też zawsze
coś się dzieje w parkingu - tu też polecam zajrzeć do Chatu zawodów.


                                           Unia Leszno 1938 - AKS firmowy alkohol
                                                                      40:49
       
Gdy w Tarnowie rozkładany był mój wóz transmisyjny , a wiało u nich trochę , w Lesznie do parku maszyn
Swoje rumaki wprowadzała drużyna AKS firmowy alkohol. Derby - to zawsze mobilizacja nie tylko sportowa.
Spodziewać by się można gorącej złej atmosfery i na trybunach i wśród zawodników , czy działaczy ...
a tu nie - mecz przyjaźni Big Grin . My za-sponsorowaliśmy popitkę , a AKS przywiózł firmowy alkohol  Tongue .  Co z tego
wynikło dowiecie się z pod-słyszanych rozmów w Chacie zawodów. Nowością tej kolejki , a może i całej
ligi była wiązana relacja live z Leszna i Tarnowa. Dzięki Skam-owi który jakimś cudem pojawił się na
monitorach naszego wozu transmisyjnego - pewnie to wina wichury w Tarnowie -  mieliśmy 30 wyścigów
na żywo z pełnym komentarzem. Mam już propozycję od Tomka Dryły Cool , że wchodzi w to i chętnie weźmie
udział następnym razem.  nc+ pyta "jakim cudem?" odpowiadam - cudem natury Big Grin
Warto jednak prześledzić zawody od strony sportowej. Wygrana z naszej strony jawiła się raczej mglisto ,
brakowało jednego aktywnego jeźdźca. Nawet pech btek998 - upadek i absencja do końca zawodów
nie "pomógł" nam wyjechać na plus i jeszcze HuBaL pojechał komplet , MateuszRurek i Masters33 dołożyli co trzeba ,
a arielpower znokautował naszą "14-tkę" 6-2. Znów wypada mi podziękować w imieniu całego klubu dla
Pawlicki777 i cymbergaj - to był dobry mecz.


Pechowiec kolejki - btek998 - wyślę Ci rachunek za bandę Big Grin
"Mechanik - gdzie jest mój motor ? " - Kwachu i Angela
Dobry duch naszej grupy - Skam
Idę na dno ?  z kapitanem - Pawlicki777 i cymbergaj
Jadę byle czym - i tak komplet - Dave i HuBaL

                                 
                                          3 liga, grupa 2 - Statystki 


Dzięki i pozdrawiam czytelników Big Grin
#17
Świetne Big Grin
#18
Już po 7-ej kolejce ? Czy ja dobrze liczę ? Już jedziemy z górki ? Niektórzy już teoretycznie mają awans
w kieszeni i obliczają szansę w wyższej lidze , inni kalkulują mecze rewanżowe i ile mogą jeszcze ugrać.
W klubach gdzie składy są "stałe" sytuacja jest raczej zamknięta , w dole tabeli kluby traktowane jako
hotele na weekend przez graczy jeszcze sporo niewiadomych.

Zapraszam Was na relację z połowinek naszej grupy - jedziemy !

                                   AKS firmowy alkohol - Królewski Tarnów K.S.
                                                                   17:71

Gdy ostatnie opary alkoholu spożytego po wczorajszym finale ligi w mojej biało-niebieskiej krwi ulatniały
się po wypiciu kompotu z truskawek , na stadionie AKS-u Swoje rumaki wprowadzali zawodnicy
Królewskich Tarnów K.S. Padało , więc na normalnym na co dzień torze gospodarzy potworzyły
się ciemne plamy - to zapowiadało niespodzianki w przyczepności , ale komisarz toru nie miał
większych zastrzeżeń - podobnie jak i ekipa gości. Do dziesiątej gonitwy Tarnowianie nie dawali
żadnych złudzeń kto tu aspiruje do zwycięstwa. Jedynie w 11-tym biegu w którym przeszarżował
kapitan gości Skam i z elegancją wjechał pod dmuchawca, a wcześniej Cajeros zaliczył Tweetera
wynik meczu stał się niekompletny - w tym biegu jedynie 2:3. Podobna sytuacja nastąpiła w gonitwie
13-ej gdy nie jechał już Skam zabrany przez karetkę do miejscowego szpitala , a MateuszRurek ,
na drugim łuku pierwszego okrążenia z impetem pościągał reklamy z bandy kończąc to upadkiem
i także został do końca zawodów pod opieką służb medycznych.
Najszybszy i najskuteczniejszy okazał się Soner.
Najlepszym startowcem był Kali10
... a jaka waluta obowiązuje w Królestwie z Tarnowa dowiecie się z relacji z parkingu.


                                                  Gryf Team - F.R.A.D.I
                                                                 75:15

Podobne warunki atmosferyczne panowały na stadionie Gryfów - deszcz i silny wiatr. Nie wystraszył on jednak
licznie przybyłych miejscowych kibiców , a i sektor delegatów z flagami F.R.A.D.I nie świecił pustkami.
Do połowy zawodów zawodnicy zmuszeni byli jechać w ciężkich warunkach i te raczej odpowiadały
bardziej gospodarzom , którzy choć mieli małe problemy na starcie to już po 30 metrach wychodzili
na prowadzenie. W drugiej części zawodów deszcz odpuścił , ale miejscowi nie zamierzali - choć
Luliusz w 9 biegu i Artem w 13 gonitwie na dojeździe byli na prowadzeniu , to już na wyjściu z pierwszego
łuku bydgoszczanie nie zostawiali im złudzeń.
Na torze brylował Mariuszpopek , który upolował komplet i NCD - do rekordu toru co raz bliżej Wink
stiwen i Luliusz zdobyli najwięcej pnkt dla przyjezdnych , a najszybszy na starcie był koshka w 10 biegu.
Nagrodę fair play otrzymuję od naszej redakcji  wropio3 - za postawę w tym meczu i pomoc rywalowi.
Gościem honorowym był Heniek z 4 grupy naszej ligi - dzięki za odwiedziny i zapraszamy ponownie Smile


                                             BOT TEAM 184 - Polish Racing Team
                                                                    29:61

Mecz BT 184 i PRT jako jedyny w tej kolejce odbył się bez dodatkowego naturalnego polewania toru.
Pogoda w tym przypadku była łaskawa - ani kropli deszczu. Mimo to kibice wybrali się raczej na
premierę filmu Kler gdyż w meczu nie spodziewali się pewnie wielu emocji. Mogli jednak później
żałować decyzji , bo miejscowi w kilku biegach postawili się faworytom. Tak było już w wyścigu nr 4
gdzie Angela po wygranym starcie spadł(a) na ostatnia pozycję , za to dominik93 wyrwał do przodu
i w pięknym stylu dowiózł biegowy remis. W gonitwie 9-tej publiczność rozgrzała walka miedzy Angela
i dominik93 a radollo615. O ile kapitan miejscowych pewnie dowiózł 3pnkt , to o drugie miejsce walka
była zażarta do samej kreski. Po kilku powtórkach TV sędzia zawodów Karol Oszust z Przekupowic
oznajmił wynik 4:2 dla BT 184 i w sumie było to jedyne zwycięstwo biegowe gospodarzy. Emocje
sprawił też ostatni bieg , gdzie zawodnicy tasowali się na dystansie niemal do ostatniego łuku - ostatecznie
walka zakończyła się remisem. Wynik całego spotkania 29:61 był raczej do przewidzenia , choć złośliwi
twierdzili , że 20 pnkt po stronie gospodarzy to maks.
Tytuł "Lubię sprzęt klubowy" otrzymuje BOT TEAM 184 - prócz kapitana dominik93
Dave stał się zapominalskim nr 1 , gdy okazało się przed wyścigiem 9-tym , że drugi moto jest jeszcze
w busie Big Grin
Najszybciej reagował na starcie sasiadjasiu


                                         Grażynki Stadionów - Unia Leszno 1938
                                                                        73:17

Wynik mógłby wskazywać , że na torze Grażynek wiało nudą , a kibice oglądali jednostronne widowisko.
Może i faktem jest , że nie mieliśmy szans postawić się gospodarzom , ale wszyscy nasi zawodnicy
krew i pot na tym torze zostawiliśmy. No może krwi nie było Big Grin , ale był zapał. W team-ie GS w sumie nie
było dziur - liderzy jechali po komplety (jedynie defekt napoli77) a druga linia robiła bonusy , więc i wynik
końcowy jaki jest każdy widzi. U nas dobre zawody odjechał cymbergaj i wielka niespodzianka junior
SicilianoPL który w Swoim debiucie zainkasował 1 pnkt z bonusem - w takim meczu - dobra robota Cool 
Jak zwykle nie mogę też nie wspomnieć o Pawlicki777 - Swoje chłopie zrobiłeś  Smile  Odwiedził nas też Bebikz
z Królewski Tarnów K.S który pożyczył mi kasę na paliwo na powrót - dzięki Big Grin
Tytuł "rewolwerowiec meczu" - najszybszy na dojeździe - blackboy
"Z ostatniego na pierwsze" - romus8411
Debiut kolejki - SicilianoPL

Sytuacja po 7-mej kolejce

[Obrazek: 96f50c2cdcf37a89.png]


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dzięki że tu wpadacie - motywka się przydaje.
Pozdrawiam Was.

Sponsorem relacji była Perła Export i Soplica 200 ml Big Grin
#19
@Adamsky73 mówię Ci zapisz się do redakcji Wink
#20
@Dzielnicowa jeszcze za cienki jestem i za mało o Was wiem  Smile , więc może kiedyś jak czas pozwoli i doświadczenie przyjdzie. Tak przy okazji ciekawe ile płacą za artykuł Big Grin


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości